Świadczenie rehabilitacyjne jest wypłacane osobom, które rokują powrót do zdrowia

Dodano: 13.05.2016

Chorzy, którzy wyczerpali okres pobierania zasiłku chorobowego przez 182 albo 270 dni, ale rokują odzyskanie zdolności do pracy, mogą liczyć na świadczenie rehabilitacyjne. Okres jego wypłaty zależy od oceny stanu zdrowia przez lekarza orzecznika ZUS. Można je pobierać maksymalnie przez 12 miesięcy.

Świadczenie rehabilitacyjne przysługuje ubezpieczonemu, który wykorzystał okres wypłaty zasiłku chorobowego i nadal jest niezdolny do pracy, ale dalsze leczenie i rehabilitacja lecznicza rokują odzyskanie przez niego zdolności do pracy – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Urszula Juszczyk z Departamentu Zasiłków w Centrali Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

O świadczenie rehabilitacyjne z funduszu chorobowego mogą ubiegać się wszyscy, którzy podlegają ubezpieczeniu chorobowemu obowiązkowo, np. pracownicy albo dobrowolnie (m.in. osoby wykonujące pozarolniczą działalność gospodarczą czy pracujący na podstawie umowy-zlecenia).

Jeśli natomiast niezdolność do pracy powstała podczas wypadku przy pracy lub jest spowodowana chorobą zawodową, można skorzystać ze świadczenia rehabilitacyjnego z funduszu wypadkowego. Trzeba jednak pamiętać o tym, że osoby prowadzące pozarolniczą działalność i osoby z nimi współpracujące, nie mogą jednak mieć zadłużenia z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.

Zadłużenie jest badane na dzień wypadku przy pracy lub na dzień złożenia wniosku o przyznanie świadczeń z tytułu choroby zawodowej. Jeżeli zadłużenie przekracza kwotę 6,60 zł, to świadczenie rehabilitacyjne nie przysługuje do czasu spłaty całości zadłużenia – podkreśla Juszczyk.

Świadczenie rehabilitacyjne przysługuje po okresie zasiłkowym (182 albo 270 dniach – w przypadku ciąży lub zachorowania na gruźlicę). Można je pobierać maksymalnie przez 12 miesięcy. Po tym okresie chory albo zostaje uznany za zdolnego do pracy, albo zapada decyzja o przyznaniu mu renty z tytułu niezdolności do pracy.

O tym, czy stan zdrowia ubezpieczonego uzasadnia przyznanie mu świadczenia rehabilitacyjnego, a jeżeli tak, to, na jaki okres, decyduje lekarz orzecznik ZUS, który wydaje w tej sprawie orzeczenie. Ubezpieczony, który nie zgadza się z  tym orzeczeniem, może złożyć sprzeciw w ciągu 14 dni od daty jego otrzymania. Wówczas sprawą zajmuje się komisja lekarska ZUS i wydaje orzeczenie. Na jego podstawie oddział ZUS wydaje decyzję w sprawie świadczenia rehabilitacyjnego – tłumaczy Juszczyk.

Ekspertka ZUS wskazuje, że wniosek o świadczenie najlepiej złożyć 6 tygodni przed zakończeniem pobierania zasiłku. Taki termin gwarantuje, że wypłata świadczenia nastąpi bezpośrednio po zakończeniu zasiłku chorobowego.

Aby dostać świadczenie rehabilitacyjne, trzeba złożyć wniosek na druku ZUS Np-7.

Do wniosku o świadczenie rehabilitacyjne ubezpieczony powinien dołączyć zaświadczenie o stanie zdrowia wypełnione przez lekarza prowadzącego na druku ZUS N-9 oraz wywiad zawodowy z miejsca pracy na druku ZUS N-10 – przypomina Juszczyk.

Za okres pierwszych 90 dni pobierania świadczenia jest ono wypłacane w wysokości 90 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia lub przychodu, które stanowi podstawę wymiaru zasiłku chorobowego. W dalszym okresie pobierania świadczenia wynosi ono 75 proc. podstawy. Jeśli jednak świadczenie jest wypłacane w okresie ciąży lub przysługuje z powodu wypadku przy pracy bądź choroby zawodowej, to jego wysokość przez cały okres wynosi 100 proc. podstawy wymiaru.

Jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy, do wniosku o świadczenie rehabilitacyjne należy dołączyć protokół ustalenia okoliczności i jego przyczyn, jeżeli dana osoba jest pracownikiem, albo kartę wypadku w przypadku pozostałych ubezpieczonych. Gdy natomiast niezdolność do pracy została spowodowana chorobą zawodową, ubezpieczony powinien dołączyć do wniosku decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej wydaną przez Inspektora Sanitarnego – wskazuje Urszula Juszczyk.

Liczba osób korzystających ze świadczenia rehabilitacyjnego systematycznie rośnie. W 2000 roku świadczenie pobierało 60 tys. osób, a w ubiegłym roku 78 tys.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *