Rynek walutowy na razie stabilny. To sprzyja złotemu

Dodano: 20.08.2014

We wtorek złoty reagował na sytuację na zagranicznych rynkach. Złoty osłabł w stosunku do dolara i na zamknięciu dnia dolar kosztował – 3,14 zł, a za euro trzeba było zapłacić –  4,18 zł. Analitycy twierdzą jednak, że spokój na rynku może sprzyjać umocnieniu polskiej waluty.

Według Marka Cherubina, dilera z banku BPH w najbliższym okresie nie powinniśmy oczekiwać znacznej zmienności na rynku walutowym. Swoją opinię tłumaczy on brakiem danych makro, a także uspokajaniem się sytuacji na Ukrainie, co sprzyja stabilizacji i umożliwia założenie że przez najbliższe dni rynek będzie spokojny.

Zdaniem Cherubina wtorkowa sesja była spokojna, a dane GUS dotyczące zatrudnienia i wynagrodzeń nie miały większego wpływu na to, co działo się na rynku. W jego ocenie, jeżeli nie napłyną żadne negatywne informacje, to złoty może się lekko umocnić i dojść do poziomu 4,14 zł za euro.

Z kolei Marcin Kiepas, dyrektor Biura Analiz Admiral Markets wskazał, zaplanowana na dzisiaj publikacja danych o produkcji przemysłowej i cenach producentów może przesądzić o zmniejszeniu stóp procentowych we wrześniu.

Według Kiepasa, w sytuacji gdy roczna dynamika produkcji nieznacznie przekroczy poziom zera, wówczas będzie to stanowiło jasną przesłankę do oczekiwania, że RPP na wrześniowym posiedzeniu ponownie ogłosi obniżkę stóp procentowych. Analitycy Admiral Markets wciąż zakładają, że we wrześniu Rada podejmie decyzję o obcięciu stóp procentowych o 25 punktów bazowych, uzasadniając ten ruch nie sytuacją ekonomiczną, ale niewiedzą w zakresie przyszłych skutków sankcji nałożonych na Rosję oraz nałożonego w odwecie rosyjskiego embarga i sankcji na państwa europejskie.

Kiepas powiedział także, że złoty w mniejszym stopniu powinien z kolei reagować na sygnały płynące z zagranicy, w tym na informacje z Ukrainy.

 Joanna Walerowicz

plobank.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *