Przedsiębiorca zapłaci więcej za konto bankowe i kredyt

Dodano: 10.10.2014

Prowadzenie własnej firmy daje wiele korzyści. Jednak inaczej jest, jeżeli chodzi o usługi bankowe polegające na prowadzeniu konta czy udzieleniu kredytu. W takiej sytuacji okazuje się bowiem, że korzystnej jest być etatowcem niż przedsiębiorcą.

Według najnowszego rankingu „Forbesa” obecnie tylko dwa banki na rynku proponują całkowicie bezpłatny koszyk usług. Jeden proponuje bezpłatne usługi, ale tylko wówczas, gdy saldo na rachunku przewyższa 50 tys. zł. W innych za obsługę konta bankowego należy zapłacić od kilku do nawet kilkudziesięciu złotych.

Takie kłopoty nie dotyczą z kolei osób fizycznych. Dla nich banki w swojej ofercie mają brak miesięcznej prowizji za prowadzenie konta i bezpłatne przelewy internetowe. Rzadkie też są opłaty za wypłaty z obcych bankomatów czy kartę debetową. Tylko w kilku bankach brak opłat zależny jest od miesięcznych wpływów na rachunek w określonej wartości.

Właściciele firm jeszcze więcej problemów mają z kredytami. Zdecydowana większość banków, jako jeden z kluczowych warunków stawia czas funkcjonowania firmy. Zwykle najkrótszy akceptowalny okres jej prowadzenia musi trwać od pół roku do nawet dwóch lat. Tylko cztery banki w Polsce gotowe są zapewnić finansowanie dla nowo założonych start-upów. Osób fizycznych ta kwestia wcale nie dotyczy, chyba że nie posiadają stałego źródła dochodu.

Co więcej, marże na kredytach również są wyższe dla przedsiębiorców. Dzieje się tak, ponieważ na cenę kredytu w znacznej mierze wpływa ryzyko finansowe. W Polsce upada zbyt dużo podmiotów gospodarczych, a tylko nieliczne działają przez 5-7 lat. Marża jest większa, aby nastąpiło pokrycie również niespłaconych kredytów.

Joanna Walerowicz

plobank.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *