Na nowym dowodzie nie będzie adresu, ale obowiązek meldunkowy nadal będzie

Dodano: 19.08.2014

Od stycznia 2015 roku zostaną wdrożone nowe dowody osobiste. Jednak już teraz urzędnicy obawiają się chaosu i krytykują pomysł Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. A mają ku temu powody, ponieważ mimo, że na dokumencie nie będzie już adresu, to w dalszym ciągu będzie istniał obowiązek meldunkowy.

Wzór blankietu nowego dowodu osobistego, który został pokazany dwa tygodnie temu przez resort spraw wewnętrznych nie będzie mieścił adresu zameldowania, podpisu, a także wzrostu i koloru oczu. Wyrobienie lub wymiana dowodu będzie możliwa w wybranym urzędzie, a nie tylko tam, gdzie mamy meldunek. W związku z tym samorządy spodziewają się gigantycznych kolejek, w których utkną studenci i osoby przebywające czasowo w dużych miastach. Brak meldunku w dowodzie może w następstwie spowodować obowiązek wystawiania zaświadczeń do banków, co dodatkowo zwiększy kolejki.

Obowiązek meldunkowy
w Polsce ma zostać wycofany w styczniu 2016 r. I tutaj również wiele samorządów rozważa jak zachować się w okresie przejściowym, kiedy obowiązek meldunkowy będzie istniał jeszcze przez kolejnych 12 miesięcy.

Ich przedstawiciele zapowiadają, że będą bazować na oświadczeniach składanych przez obywateli. Może jednak zdarzyć się, że treść takiego oświadczenia nie będzie taka jak dane widniejące w bazie PESEL, z której będą korzystać gminy. Jest to prawdopodobne ponieważ w bazie jest sporo błędów.

MSW tłumaczy, że gminy, identyfikując wnioskodawcę po numerze PESEL, będą mogły uzgodnić jej adres. Odpiera też zarzuty samorządowców odnośnie długich kolejek przy okienkach, tłumacząc, że już teraz można ubiegać się o wydanie dowodu osobistego za pośrednictwem urzędu gminy właściwego ze względu na miejsce pobytu tymczasowego wnioskodawcy, w przypadku gdy jego złożenie we właściwym urzędzie gminy jest szczególnie dla niego uciążliwe.

Ponadto samorządowcy liczyli także na to, iż kolejki w urzędach będą mniejsze dzięki zamontowanemu w blankiet dowodu elektronicznego chipowi, jak to było zapowiadane niegdyś przez resort. Ale od dłuższego czasu wiadomo już, że takiego usprawnienia nie będzie. A to, jak sądzą urzędnicy, umożliwiłoby zdalne załatwienie wielu spraw bez potrzeby wizyty w urzędzie.

MSW wyjaśnia, że chipa nie będzie z kilku przyczyn. W 2012 r. Komitet Rady Ministrów ds. Cyfryzacji zarekomendował przesunięcie terminu wprowadzenia e-dowodów. Stało się tak, ponieważ państwowe rejestry nie były ze sobą zintegrowane oraz nie było jednolitego sposobu uwierzytelniania obywateli w systemach administracji elektronicznej. Plany pokrzyżowała także Komisja Europejska, która chce stworzyć jednolity rynek cyfrowy pod koniec przyszłego roku. W związku z tym, iż przygotowane zostaną nowe akty prawne w kwestii elektronicznych metod uwierzytelniania i transgranicznych standardów technicznych MSW przekonuje, że wycofanie się z wdrożenia e-dowodu miało uniknąć sytuacji, w której wprowadzony do obiegu dokument będzie musiał po raz drugi zostać poddany kosztownym zmianom wynikającym ze zmian w prawie unijnym.

Joanna Walerowicz

plobank.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *