Konto internetowe – jak sprawić, aby było jeszcze bezpieczniejsze?

Dodano: 30.10.2015

Dziś trudno sobie wyobrazić rachunek osobisty bez dostępu internetowego. Jeszcze przed dekadą konto internetowe traktowane było jak nowinka, mimo iż sieć WWW rozwijała się w Polsce bardzo szybko. Dziś to absolutny standard, a banki rozbudowują e-bankowość o kolejne opcje. Konto internetowe jest bezpieczne w użytkowaniu, ale warto poznać kilka rozwiązań, które dodatkowo poprawią ten stan rzeczy.

3

Polska bankowość elektroniczna przeżywa obecnie okres pełnego rozkwitu. Potwierdzają to dane zebrane przez Związek Banków Polskich, który we wrześniu br. opublikował kolejną edycję raportu NetB@nk. Dostęp do swoich pieniędzy za pomocą elektronicznych systemów transakcyjnych ma już 27 mln klientów banków działających na polskim rynku. Dla porównania, przed trzema laty z kont online korzystało aktywnie 22 mln internautów. Związek Banków Polskich prognozuje, że tylko w tym roku kolejne 4 mln osób zostanie użytkownikami kont osobistych z dostępem internetowym. Warte zauważenia jest, że – zgodnie z ankietą TNS Polska z 2012 roku – jedynie co dziesiąty posiadacz konta internetowego decyduje się na skorzystanie z tradycyjnych usług bankowych, które wiążą się z wizytą w placówce. Rozwój e-bankowości dowodzi, że Polacy doceniają szereg zalet kont internetowych oraz swobodę w dysponowaniu środkami zdeponowanymi na takiego typu ROR-ze. Nie oznacza to, że czeka nas nagły zmierzch tradycyjnej bankowości. Część bardziej konserwatywnie nastawionych klientów nadal woli porozmawiać z pracownikiem banku twarzą w twarz, a poza tym niektórych ofert (np. kredytów hipotecznych) nie można zamówić drogą internetową.

Konto internetowe, czyli dostęp do pieniędzy przez całą dobę

  • Konto internetowe umożliwia posiadaczowi dostęp do środków o każdej porze.
  • Otwarcie i prowadzenie rachunku osobistego online nie jest obarczone opłatami.
  • Do konta wydawana jest karta płatnicza pozwalająca na płatności w sklepach stacjonarnych i internetowych.

Klienci banków na co dzień korzystający z kont internetowych jako jedną z największych zalet tego rozwiązania wymieniają swobodny dostęp do pieniędzy o każdej porze dnia i nocy. Pomijając chwile przerwy w działaniu serwisów transakcyjnych, które wiążą się z niezbędnymi pracami konserwacyjnymi (a klienci są o nich powiadamiani odpowiedni wcześniej), z konta internetowego można skorzystać w zasadzie w każdej chwili, zależnie od potrzeb. Zanim konta online się upowszechniły, nie istniała możliwość zlecenia przelewu późnym wieczorem lub w środku nocy. Działo się tak z prozaicznego powodu: placówki banku były już wtedy po prostu nieczynne. Podobnie sprawa miała się w przypadku przelewów w soboty i niedziele (otwieranie placówek  bankowych również w weekendy to praktyka ostatnich lat, gdy oddziały zaczęto lokować również z centrach handlowych). Konta bankowe usunęły to ograniczenie. Oczywiście zlecenie przelewu o określonej porze nie oznacza, że pieniądze trafią do odbiorcy automatycznie. Tutaj wciąż obowiązują ustalone godziny, w których banki realizują sesje Elixir. Klient może skorzystać z opcji przelewu natychmiastowego, przy czym jest ona w większości banków dodatkowo płatna. Tymczasem kolejną zaletą kont internetowych jest ograniczenie wszelkich kosztów do absolutnego minimum. Oznacza to, że założenie i prowadzenie konta internetowego jest bezpłatne. Także podstawowe operacje dokonywane za jego pomocą (np. przelewy, zlecenia stałe) nie są objęte opłatami. Do konta internetowego wydawana jest karta płatnicza, dzięki której klient może pobierać gotówkę z bankomatów w kraju i zagranicą (całkowicie bezpłatnie lub z prowizją, co najczęściej dotyczy wypłat z urządzeń poza Polską).

„Plastik” trafia do rąk klienta bezpłatnie, ale korzystanie z niego wiąże się z koniecznością poniesienia pewnych kosztów, których można jednak w pewien sposób uniknąć. Polskie banki stosują w tym przypadku najczęściej dwa podejścia. Po pierwsze, ustalają miesięczną opłatę w stałej kwocie (np. 3 lub 5 zł), która jest dla posiadacza konta obligatoryjna, ale to jedyny „duży” koszt w ramach podstawowego pakietu opcji konta. Po drugie, bank umożliwia klientowi zwolnienia z opłaty miesięcznej za kartę płatniczą, jeżeli zostaną spełnione określone warunki: wykonanie w danym miesiącu transakcji bezgotówkowych na określoną kwotę (np. 300 zł) lub dokonanie pewnej liczby płatności kartą (w tym wypadku kwota nie ma znaczenia), co jest rozwiązaniem rzadszym. Karta płatnicza do konta internetowego to tzw. karta wypukła (imię i nazwisko właściciela rachunku oraz numer karty są wytłoczone, a nie nadrukowane na karcie), co oznacza, że można ją wykorzystać do płatności za zakupy w internecie także w tych e-sklepach, które honorują jedynie karty kredytowe.

Najogólniej rzecz biorąc, w kontach online darmowe są wszystkie podstawowe i popularne funkcjonalności (oprócz wymienionych powyżej także np. wypłata i wpłata gotówki w oddziale banku lub generowanie wyciągów elektronicznych). Opłatami objęte są takie opcje, z których korzystanie jest mniej uzasadnione w przypadku posiadania internetowego dostępu do konta. Można tu wymienić chociażby papierowe wyciągu lub zlecanie przelewów przez telefon. Z części tych opłat mogą zrezygnować jedynie mniejsze banki prowadzące działalność wyłącznie w sieci, a więc nieposiadające stacjonarnych placówek (z języka angielskiego nazywamy je challanger banks; ich przeciwieństwem są high street banks – banki o rozbudowanej sieci oddziałów, które jednak także rozwijają e-bankowość).

Z konta internetowego skorzystasz na smartfonie

  • Konta internetowe dają posiadaczom szereg korzyści związanych z korzystaniem z innych produktów finansowych.
  • Aplikacje mobilne pozwalają zarządzać finansami osobistymi za pomocą smartfona.

Dostęp do środków o dowolnej porze oraz niższe koszty użytkowania to najważniejsze cechy, które skłaniają coraz większe grono osób do korzystania z kont internetowych, ale nie jedynie. Niejednokrotnie posiadanie takiego rachunku pozwala na uzyskanie dodatkowych korzyści związanych z innymi produktami finansowymi znajdującymi się w ofercie banku. Można tu wymienić rachunki oszczędnościowe, których oprocentowanie jest wyższe, jeśli są jednocześnie właścicielami kont internetowych. Takie rozwiązanie znaleźć można np. w ofercie Deutsche Bank Polska (https://www.deutschebank.pl/klienci-indywidualni/konta/konto-internetowe-dbnet.html); do konta db NET można w pakiecie otworzyć rachunek oszczędnościowy o promocyjnym oprocentowaniu w wysokości 1,50 proc. Inne korzyści dla posiadaczy kont internetowych to możliwość uzyskania niższej marży kredytu hipotecznego, jeżeli wynagrodzenie lub świadczenie emerytalno-rentowe będzie trafiać na ten rachunek. Konto online może też oznaczać niższe oprocentowanie, albo wyższą górną kwotę kredytu konsumpcyjnego. W przypadku finansowania tego typu banki często nie stawiają przez potencjalnymi kredytobiorcami wymogu posiadania ROR-u, ale dzięki niemu można sporo zyskać.

Funkcjonalności dostępne w koncie internetowym nie są ograniczone tylko do podstawowych operacji. Właściciel rachunku może za pomocą systemu transakcyjnego online sprawdzać saldo i zarządzać domowym budżetem, ale też złożyć wniosek o przyznanie limitu kredytowego w koncie, założyć lokatę lub rachunek oszczędnościowy oraz śledzić stan spłaty większego zobowiązania (kredytu mieszkaniowego, kredytu samochodowego etc.).

Kolejny etap w rozwoju bankowości elektronicznej to zagospodarowanie niszy mobilnej. Użytkownicy smartfonów lub tabletów mogą już zainstalować na swoich urządzeniach aplikacje mobilne, dzięki którym dostęp do konta możliwy jest nie tylko domowego komputera. M-bankowość jeszcze silniej rozwinęła zakres swobody związanej z korzystania z kont online. Teraz klient może uczynić to nie tylko o dowolnej porze, gdy zaistnieje taka potrzeba, ale też w zasadzie z każdego miejsca (wyjątkami są jedynie pokłady samolotów i oddziały szpitalne, gdzie obowiązuje zakaz korzystania z komórek).

Jak zwiększyć poziom bezpieczeństwa korzystania z kont online?

  • Banki regularnie ulepszają internetowe systemy transakcyjne, aby były przyjaźniejsze dla użytkownika i bezpieczniejsze.
  • Klienci banków powinni również we własnym zakresie zadbać, aby korzystanie z kont internetowych nie niosło za sobą żadnych zagrożeń dla zgromadzonych środków.

Dziś można śmiało powiedzieć, że konta internetowe są w przez instytucje bankowe działające na naszym rynku chronione na najwyższym możliwym poziomie i odporne na ataki hakerskie. Korzystanie z konta online nie powinno budzić żadnych obaw wśród użytkowników, jeżeli przestrzegają zasad bezpieczeństwa. Nie oznacza to jednak, że klienci banków nie powinni również we własnym zakresie dołożyć starań, aby zapewnić stuprocentową ochronę swoich środków zdeponowanych na koncie. Dlatego też należy zawsze logować się do systemu transakcyjnego z komputera chronionego za pomocą programu antywirusowego i podpiętego do zaufanego (chronionego hasłem) łącza internetowe. Otwartych hot-spotów Wi-Fi w parkach lub restauracjach raczej nie powinno się używać do logowania do konta. Podobnie ma się sprawa z wklejaniem całych numerów rachunków podczas dokonywania przelewów; lepiej jest wpisać numer samodzielnie. Innymi słowy, trzeba zadbać o prawidłowe zabezpieczenie własnego komputera, aby cyberprzestępca tą drogą nie uzyskał dostępu do konta i zebranych nań pieniędzy, bo systemy bankowe są na takie ataki uodpornione, ale sprzęt użytkownika nie zawsze. Na szczęście, tego typu kradzieże wciąż pozostają w Polsce rzadkością, co świadczy nie tylko o najwyższych standardach bezpieczeństwa wdrożonych przez banki, ale też rosnącej świadomości konieczności ochrony wśród posiadaczy e-kont.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *