Jak czytać fakturę za energię elektryczną?

Dodano: 15.01.2015

Faktury za energię elektryczną, podobnie jak wiele innych, na pierwszy rzut oka mogą się wydawać skomplikowane. Warto poświęcić chwilę i zorientować się, o co w nich chodzi, żeby wiedzieć, za co płacimy. To pozwoli świadomie wybrać sprzedawcę energii elektrycznej i w efekcie płacić niższe rachunki.

142126775836620600

Faktury za energię elektryczną są różne. To, jaką – czy jakie dostaniemy, zależy od naszego sprzedawcy i od tego, czy jest on również dystrybutorem. Zasada jest prosta:

– jeśli prąd kupujemy u sprzedawcy, który jest również jego dystrybutorem, dostajemy od niego jedną fakturę, a na niej – wyszczególnione płatności. Taka faktura nazywa się „kompleksowa”;

– jeśli sprzedawca nie jest dystrybutorem prądu, dostajemy dwie faktury – jedną od niego (jest to faktura „sprzedażowa”), drugą – właśnie od dystrybutora (faktura „dystrybucyjna”). Przy czym opłacanie ich wcale nie jest bardziej skomplikowane niż opłacanie jednej – wystarczy ustawić polecenie zapłaty.

Najbardziej ogólna jest faktura kompleksowa – zawiera ona elementy dwóch pozostałych. Znajdują się na niej informacje dotyczące wystawcy (nazwa, data, numer) i nasze dane (nazwisko, adres) oraz rodzaj naszej taryfy, np. G11, przy czym:

– pierwsza litera oznacza poziom napięcia jakim zasilany jest odbiorca:
A – wysokie napięcie (110 kV-400 kV) – największe zakłady przemysłowe, huty itp.;
B – średnie napięcie (1 kV- 60 kV) – mniejsze zakłady przemysłowe;
C – niskie napięcie (poniżej 1kV) – przedsiębiorstwa;
G – gospodarstwa domowe;

– pierwsza cyfra oznacza wielkość zamówionej mocy: „1” – poniżej 40 kW, „2” – powyżej 40 kW;

– druga cyfra oznacza, z ilu stref czasowych korzystamy – tzn. czy przez całą dobę płacimy taką samą cenę, czy też nie.

A więc: wspomniany opis taryfa G11 oznacza taryfę dla gospodarstw domowych, moc do 40 kW i cenę taką samą przez całą dobę.

Najczęściej faktury wystawiane są według prognoz na podstawie dotychczasowego zużycia. Raz na pół roku przychodzi do nas inkasent odczytać rzeczywiste zużycie energii elektrycznej i na tej podstawie dokonywana jest korekta zużycia, a więc – podana kwota do zapłaty. W ePower.pl, który jest pierwszym w Polsce sprzedawcą prądu przez internet, zużycie energii możesz kontrolować na bieżąco – służy do tego inteligentny licznik przesyłający dane na ten temat co kwadrans (dla klientów zużywających rocznie powyżej 25 MWh ePower.pl instaluje go za darmo).

Na drugiej stronie faktury wyszczególnione są:

– okres rozliczeniowy. Waha się on od 10 dni (dla dużych odbiorców), poprzez jeden-dwa miesiące dla odbiorców taryfy C po sześć miesięcy dla gospodarstw domowych;

– wskazania licznika, zużycie i cena za 1 kWh;

– opłata handlowa (czyli opłata za fakturowanie itd., w ePower.pl wynosi ona 0 zł);

– opłaty dystrybucyjne (czyli te, które pobiera dystrybutor, sprzedawca ani klient nie mają na nie wpływu. Dystrybutor jest przypisany do danego regionu i nie można go zmienić). Są one rozbite na opłaty: jakościową, zmienną, stałą, przejściową i abonamentową, czyli koszty związane z obsługą klienta (np. zatrudnienie pracowników, którzy przygotowują twoje rachunki, koszty korespondencji itd.);

– stawka VAT, czyli 23 proc.

Faktury w ePower.pl są maksymalnie uproszczone. Klient dostaje je co miesiąc, w wersji elektronicznej, a jedyną opłatą jest ta za zużytą energię. Klienci posiadający eLicznik mogą kontrolować zużycie energii na bieżąco i płacić tylko za nie, a nie za prognozy.

Klient każdego nowego sprzedawcy, w tym ePower.pl dostaje także drugą fakturę – od dotychczasowego dystrybutora z opłatą za dystrybucję. Zmiana dostawcy energii nie jest ani trochę skomplikowana i nie wymaga od klienta żadnych formalności poza zgłoszeniem się – elektronicznym albo telefonicznym – do ePower.pl. Wszystkimi formalnościami związanymi ze zmianą umowy zajmą się konsultanci ePower.pl.

2 Odpowidzi do Jak czytać fakturę za energię elektryczną?

  1. Finka powiedział:

    Ja wybrałam novum, mam dwie faktury i jakoś z czytaniem ich nie mam problemu :).

  2. Jarek powiedział:

    Zastanawiam się nad zmianą dostawcy i myślę że novum wydaję się w porządku, dzisiaj miałem wizytę przedstawiciela i mimo 2 faktur nie jest źle , 70% jestem za

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *