Ile zapłaci kierowca za brak ważnego potwierdzenia podpisania polisy OC?

Dodano: 07.07.2014

Obowiązkiem właściciela pojazdu jest posiadanie aktualnego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Ubezpieczeniem objęty musi być nie tylko samochód, pojazd jednośladowy czy ciągnik, ale także przyczepa. Nie ma też znaczenia czy pojazd jest uszkodzony, czy nie. Brak ubezpieczenie wiąże się z pewnymi konsekwencjami.

Powyższą konieczność regulują przepisy znajdujące się w Prawie o ruchu drogowym. Mówią one, iż właściciel pojazdu musi mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu dokument poświadczający podpisanie umowy obowiązkowej polisy odpowiedzialności cywilnej właściciela pojazdu lub stwierdzający opłacenie składki tej polisy.

Kierowcy, który nie posiada przy sobie takiego dokumentu grozi mandat w wysokości 50 zł. Taka kara wydaję się być zrozumiała. Według szacunków z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG), z którego wypłacane są odszkodowania dla ofiar wypadków spowodowanych przez kierowców bez polisy, po naszych drogach jeździ ćwierć miliona pojazdów bez ubezpieczenia OC.

Jednak coraz więcej posiadaczy pojazdów decyduje się na zawarcie umowy ubezpieczenia drogą telefoniczną lub elektroniczną. W takim przypadku potwierdzenie zawarcia polisy najczęściej wysyłane jest przez zakład ubezpieczeniowy faksem lub e-mailem. Taki dokument nie jest trudny do podrobienia, dlatego w czasie kontroli służby drogowe zazwyczaj weryfikują go w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, towarzystwa ubezpieczeniowe mają obowiązek przekazać do UFG dane o nawiązanych umowach ubezpieczeniowych drogą elektroniczną niezwłocznie, jednak nie później niż 14 dni od dnia zawarcia umowy. Następnie Fundusz przesyła te dane do CEPiK.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz Policja przyznają jednak, że dane znajdujące się w CEPiK o polisach nie zawsze są aktualne. W zawiązku z tym MSW w dalszym ciągu pracuje nad uruchomieniem CEPiK 2.0, którego baza ma być o wiele bardziej wiarygodna.

To oznacza, że bardziej rzetelna baza, w której dane będą weryfikowali policjanci wpłynie na złagodzenie przepisów w ten sposób, aby zapominalscy kierowcy nie byli karani.

Jednak zanim nastąpi ewentualna nowelizacja kodeksu drogowego, zakończone muszą być prace nad nowym systemem, co przewidziane jest na pierwsza połowę 2016 r.

Joanna Walerowicz

plobank.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *