Fiskus podważa optymalizację podatkową spółek komandytowo-akcyjnych

Dodano: 08.07.2014

Organy podatkowe są przeciwne pomysłowi, aby powstałe w 2013 r. spółki komandytowo-akcyjne miały przedłużony rok obrotowy. Według urzędników bowiem w sytuacji, gdy taka spółka w zeszłym roku miała chociaż jednego wspólnika będącego osobą fizyczną, to jej rok podatkowy zakończył się wraz z końcem 2013 r. Nie mógł być wydłużony na następny rok, a co za tym idzie spółka nie może uzyskiwać korzyści, jakie umożliwiał jej poprzedni stan prawny.

Jednak w opinii ekspertów takie podejście jest nie tylko niewłaściwe, ale też skrajnie nielogiczne. Przyjrzyjmy się tej kwestii nieco bliżej.

Chodzi o masowo zakładane w zeszłym roku spółki komandytowo-akcyjne w związku z planowanym obciążeniem ich od 2014 r. podatkiem CIT. Przedsiębiorcy znaleźli jednak sposób na przedłużenie preferencyjnych warunków, które zapewniał im wcześniejszy stan prawny, kiedy podatek płacili wspólnicy, a nie firma. Zastosowanie znalazły tu przepisy nowelizacji ustawy z dnia 8 listopada 2013 r., które wskazują, że nowe rozwiązania stosuje się od pierwszego dnia po rozpoczęciu nowego roku obrotowego zaczynającego się po 31 grudnia 2013 r. W tych samych przepisach zamieszczono artykuł mówiący o tym, że spółki te powinny zamknąć księgi rachunkowe oraz zacząć nowy rok podatkowy od początku 2014 r. Chodzi tu o firmy, które powstały lub zmieniły rok obrotowy po 12 grudnia 2013 r. i w związku z tym ich rok obrotowy nie dobiegł końca 31 grudnia 2013 r.

Dzięki tym regulacjom spółki komandytowo-akcyjne, które zostały utworzone przed 12 grudnia mogły przedłużyć swój rok podatkowy, nawet do drugiej połowy 2015 r. Wszystko, co należało zrobić to wpisać taką zmianę w Krajowym Rejestrze Sądowym przed 12 grudnia 2013 r.

Przedsiębiorcy, którzy wyciągnęli z tego korzyści zastosowali się do definicji roku obrotowego sformułowanej w ustawie o rachunkowości. Wynika z niej, że podmioty, które powstały w drugiej połowie roku obrotowego mogą wydłużyć okres rozliczeniowy o więcej niż 12 miesięcy. Pierwszy rok podatkowy po zmianie może trwać 23 miesiące.

Działanie przedsiębiorców było znane urzędom skarbowym, które dopiero w bieżącym roku postanowiły, że nie wszystkie spółki miały prawo przedłużyć rok obrotowy. Twierdzą, ze jeśli spółka miała przynajmniej jednego wspólnika, który był osoba fizyczną, to rok obrotowy nie może trwać dłużej niż kalendarzowy. Nie może więc być przedłużony do 2014 r. i później.

Rzecznik prasowy resortu finansów, Wiesława Dróżdż zgadza się z tą interpretacją przepisów podatkowych i wskazuje na art. 11 ordynacji podatkowej, zgodnie z którym rokiem podatkowym jest rok kalendarzowy, chyba że ustawa określa to inaczej. Zdaniem resortu finansów nie jest nią ustawa o rachunkowości, ponieważ nie została wskazana w art. 3 ust. 1 ordynacji.

Dróżdż wyjaśniła więc, że jeżeli ustawa o PIT nie ma innych postanowień odnoszących się do roku podatkowego niż ordynacja, to osoby fizyczne są zobowiązani przyjmować rok kalendarzowy za obrotowy.

Witold Adamowicz, ekspert w dziedzinie prawa podatkowego i starszy menedżer w PwC poddał krytyce interpretację resortu. W jego ocenie nie znajduje ono potwierdzenia w prawie i jest jedynie próbą zniechęcenia podatników do korzystania ze scenariuszy optymalizacyjnych. Dodatkowo przypomniał, że spółki komandytowo-akcyjne to podmioty odrębne od swoich wspólników, więc ich rok obrotowy nie może decydować o sposobie rozliczeń spółki. Adamowicz powiedział, iż w ten sposób stanowisko fiskusa prowadzi do absurdu.

Joanna Walerowicz

plobank.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *