Dom maklerski z najniższymi opłatami naświńcie zadebiutuje w Polsce

Dodano: 03.09.2014

Na początku bieżącego miesiąca rozpocznie działalność w Polsce stworzony w Holandii międzynarodowy internetowy dom maklerski o nazwie Degiro. Do mocnych stron tego domu maklerskiego z pewnością należy zaliczyć najniższe na świcie stawki prowizji pobieranych za operacje giełdowe. Czy zatem to oznacza, że nasi brokerzy będą zmuszeni zmniejszyć stawki swoich opłat?

Sześć lat temu pięciu sales traderów obywateli Holandii powołało do życia internetowy dom maklerski. Głównym celem było, aby był on mniej kosztowny i bardziej nowoczesny, czyli inny niż wszystkie inne. Od tamtego czasu Degiro szybko podbija następne europejskie rynki, a powodem tego są, jak twierdzą jego twórcy, najniższe na świecie stawki opłat za transakcje giełdowe.

Niels Klok, jeden z twórców holenderskiego internetowego domu maklerskiego stwierdził że oferowane przez nich stawki są nawet o 80 proc. niższe w porównaniu z obecną oferta polskich domów maklerskich.

Zeszłoroczny ranking biur maklerów „Forbesa” wykazał, że średnia stawka dla klientów instytucjonalnych na rynku polskim wynosi 0,15 – 0,17 proc., a dla inwestorów indywidualnych – 0,25 – 0,3 proc. Holenderski dom maklerski na początku będzie obsługiwał wyłącznie klientów indywidualnych, ale w niedalekiej perspektywie jest również rynek instytucjonalny.

Poprzez wprowadzenie silnej konkurencji cenowej Degiro chce przejąć co najmniej 25 proc. udziałów na polskim rynku. Jednak nie jest to wyjątek, ponieważ taki cel stawia sobie Degiro w każdym państwie, na którym debiutuje broker. Prawie w tym samym czasie, co w Polsce dom maklerski chce zadebiutować z działalnością w Czechach, Turcji, Niemczech i we Włoszech. Degiro działa już na rynku holenderskim, a także we Francji, Belgii oraz Austrii.

Za pośrednictwem holenderskiego brokera można handlować akcjami, papierami dłużnymi, kontraktami terminowymi oraz opcjami na stu rynkach na całym globie. W ofercie nie ma jeszcze ETF-ów, ale ma to ulec zmianie. W tym roku Degiro ma wprowadzić jeszcze niestandardową usługę w postaci sprzedaży i zakupu ułamkowych części akcji.

Kwestia prowizji maklerskich tą nadal w Polsce temat delikatny. Od kilku lat na naszym rynku maklerskim toczy się utajona wojna cenowa, dyktowana w głównej mierze kryzysem w branży, co z kolei przekłada się na systematyczny spadek obrotów. Jeśli holenderski dom maklerski rzeczywiście podbije polski rynek, to upaść może wielu rodzimych brokerów, którzy już teraz są na granicy zyskowności.

Joanna Walerowicz

plobank.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *