Czy przywileje podatkowe wynikające z nowego projektu ustawy o administracji podatkowej będą dotyczyć tylko dużych podmiotów?

Dodano: 20.10.2014

Ministerstwo Finansów chce nagradzać uczciwe przedsiębiorstwa dodatkowymi przywilejami. Chodzi jednak o podmioty, które zatrudniają kilkaset pracowników. W ocenie niektórych ekspertów takie działanie świadczy o dyskryminacji mniejszych podmiotów.

Ministerstwo Finansów jest na końcowym etapie prac nad projektem ustawy o administracji podatkowej, w której jednym z założeń ma być wprowadzenie instytucji autoryzowanego podatnika. Zdobycie takiego statusu oznaczałoby dla przedsiębiorcy jednoczesne otrzymanie wielu przywilejów. Mógłby on liczyć na wstrzymanie realizacji decyzji do chwili uprawomocnienia się orzeczenia sądu administracyjnego, skuteczniejsze odzyskanie podatku lub nadpłaty czy skrócenie czasu przeprowadzania kontroli. Nowe regulacje w pierwszej kolejności miałyby obejmować największe firmy, np. przedsiębiorstw zatrudniających co najmniej 1000 osób i płacących 10 mln zł podatku lub mniejszych podmiotów zatrudniających 100 pracowników i płacących 2 mln zł daniny. Wszystkich podatników mają dotyczyć tylko zmiany w oprocentowaniu odsetek.

Podobne propozycje przedstawiło Ministerstwo Gospodarki, które w upublicznionych w ubiegłym tygodniu rekomendacji do projektu ordynacji podatkowej zaprezentowało koncepcje karty rzetelnego podatnika. Urząd skarbowy jej posiadaczowi miałby zwracać terminowo podatek VAT i nie dokonywać u niego kontroli z wyjątkiem doraźnych. Taki podatnik mógłby też załatwiać sprawy w terminie umówionym z urzędem.

Za pakiet takich przywilejów uczciwy przedsiębiorca musiałby w zamian udostępnić fiskusowi stały wgląd do ksiąg podatkowych i dowodów księgowych w postaci elektronicznej. Kwestia jednak jest taka, że ta propozycja resortu gospodarki jest przygotowana głównie z myślą o większych podatnikach.

Takie rozwiązanie wzbudza wątpliwości ekspertów.

Monika Ławnicka, doradca podatkowy i menedżer w Accreo twierdzi, że najwięcej tych wątpliwości dotyczy ograniczenia grupy przedsiębiorstw mających możliwość starania się o taki status do dużych firm, zatrudniających dużą liczbę osób i odprowadzających wysokie kwoty podatku, czyli generujących wysokie dochody. Według niej wprowadzenie takich warunków może być dyskryminujące zwłaszcza w stosunku do małych, lecz solidnych podatników.

W opinii Mariusza Korzeba, doradcy podatkowego i eksperta Pracodawców RP, jeśli ustawodawca chce budować zaufanie obywatela do państwa, to nie powinien dzielić przedsiębiorców na dużych i małych. Dodaje też, że w tej kwestii powinny zostać wzięte pod uwagę zasady demokratycznego państwa wynikające z Konstytucji, a zwłaszcza zasada równości wobec prawa.

Jednocześnie eksperci podatkowi zastrzegają, że z ostateczną oceną trzeba zaczekać, aż resort finansów ujawni szczegóły swoich rozwiązań.

Joanna Walerowicz

plobank.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *