Co czeka pijanego kierowcę kiedy siądzie za kierownicą?

Dodano: 03.07.2014

Jeden z celów, jakie na początku tego roku postawił sobie gabinet Donalda Tuska, zakłada radykalne zaostrzenie regulacji dotyczących karania kierowców jeżdżących pod wpływem alkoholu.

Zaplanowana została wówczas nowelizacja przepisów, która przewiduje, że przestępstwem ma być prowadzenie samochodu bez uprawnień, gdy zostały one wcześniej zabrane kierowcy. Dodatkowo złapani na jedzie po pijanemu będą musieli zainstalować w swoich pojazdach tzw. alkolocki. Ale zanim to nastąpi przypominamy, co aktualnie grozi kierowcom za jazdę pod wpływem alkoholu?

W przypadku kontroli drogowej u zatrzymywanych przez policjantów kierowców będących pod wpływem alkoholu najczęściej jego stężenie we krwi wynosi od 0,2 do 0,5 promila. Za takie wykroczenie najłagodniejszą karą jest grzywna w wysokości od 50 zł do 5000 zł. Kierowca może też stracić prawo jazdy lub uprawnienia na czas od 6 miesięcy do 3 lat lub zostać ukarany aresztem od 5 do 30 dni.

Na mocy polskich przepisów siadanie za kierownicą ze stężeniem alkoholu we krwi powyżej 0,5 promila jest już przestępstwem i podlega karze grzywny, której wartość waha się od 10 do 2000 zł. Decyzję o wysokości grzywny podejmowane są z oceną stopnia złamania przepisu, zachowania kierowcy, ale także jego sytuacji prywatnej czy dochodów. W sytuacji popełnienia wyżej wspomnianego przestępstwa kierowca może zostać ukarany także utratą uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od roku do 10 lat. Jeżeli pijany kierowca spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym, sąd może orzec o dożywotnim zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Ponadto, za prowadzenie pojazdu po wypiciu ilości alkoholu powyżej 0,5 promila można znaleźć się w więzieniu na czas do 2 lat. W sytuacji, gdy kierowca pod wpływem alkoholu spowodował wypadek, może spędzić w więzieniu nawet 10 lat.

Warto wiedzieć, że prowadzenie samochodu po alkoholu lub w stanie nietrzeźwości może zostać ukarane wyłącznie w strefie zamieszkania, na drogach publicznych lub w strefie ruchu.

Joanna Walerowicz

plobank.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *